E-rowery dla firm

Rowery elektryczne dla firm

Rowery elektryczne mogą okazać się niezmiernie przydatne dla firm - zwłaszcza dla, tych których pracownicy muszą przemieszczać się przez zatłoczone centra miast.

Ale nie tylko zatłoczone centra miast - ostatnio urząd miasta jednej z polskich miejscowości uzdrowiskowych zakupił rowery elektryczne dla swoich pracowników. Mogą więc załatwiać sprawy służbowe i doglądać to piękne uzdrowisko znacznie łatwiej i bardziej ekologicznie niż jeżdżąc samochodem.

Wiele firm buduje swój pozytywny wizerunek przez uznawania ekologii za jedną z najważniejszych misji swojego działania. Rowery elektryczne, które służą jako codzienny środek transportu dla pracowników znakomicie wpisują się w ten wizerunek.

Polecamy poniższy artykuł zamieszczony na portalu Wyborcza.biz.pl - dotyczący możliwości wpisania zakupu roweru w koszty prowadzenia działalności.

  • Rower w firmie to tani i efektywny środek transportu.
  • Rower elektryczny do firmy - można go wliczyć w koszty prowadzania działalności.
  • Rowery elektryczne dla firm - zależnie od specyfiki firmy polecamy rowery miejskie elektryczne, rowery składane elektryczne, rowery turystyczne elektryczne a także elektryczne MTB.

 


  

Zakup roweru można wpisać w koszty

Marek Siudaj, Tax Care
09.06.2015 08:00
A A A Drukuj
 Rower możemy kupić za tysiąc złotych albo za 50 tys. zł. Cena nie jest jednak najważniejszą rzeczą, którą powinniśmy się kierować przy wyborze wymarzonych dwóch kółek

Rower możemy kupić za tysiąc złotych albo za 50 tys. zł. Cena nie jest jednak najważniejszą rzeczą, którą powinniśmy się kierować przy wyborze wymarzonych dwóch kółek (Fot. Kamila Kubat / Agencja Gazeta)

Przedsiębiorcy, którzy dojeżdżają do kontrahentów rowerem, mogą zapłacić niższy podatek
Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu prenumeraty cyfrowej
Poprawa pogody zachęca do korzystania z roweru. Jest to rozwiązanie zdrowsze od jazdy po mieście samochodem, a w wielu przypadkach również wygodniejsze. Okazuje się jednak, że jest jeszcze jeden pozytyw. Podatkowy.

Rower lepszy od samochodu

Do Izby Skarbowej w Katowicach zwrócił się podatnik prowadzący działalność gospodarczą. Zajmuje się projektowaniem specjalistycznym, jest płatnikiem VAT, ale jego obroty nie przekroczyły i nie przekroczą poziomu 1,2 mln euro, a więc limitu, powyżej którego przedsiębiorca przestaje być - w myśl przepisów - małym podatnikiem.

Przedsiębiorca poinformował Izbę, że zamierza kupić rower, którego będzie używać do dojazdów do kontrahentów oraz urzędów, z którymi kontaktuje się w ramach prowadzonej działalności gospodarczej. Jak wyjaśnił, nie ma innych środków transportu kwalifikowanych jako środki trwałe. Dodał, że rozbudowa infrastruktury rowerowej powoduje, iż korzystanie z roweru przy poruszaniu się po mieście stało się szybkie i efektywne.

Podatnik zapytał katowicką Izbę Skarbową, czy może dokonać jednorazowego odpisu amortyzacyjnego od wartości początkowej roweru, która będzie wynosić ponad 3,5 tys. zł. We wniosku napisał, że jego zdaniem taki odpis będzie możliwy, bo spełnia warunki bycia małym podatnikiem, co pozwala na dokonywanie jednorazowych odpisów amortyzacyjnych do kwoty nieprzekraczającej 50 tys. euro.

Dyrektor Izby Skarbowej w Katowicach w interpretacji z 28 maja 2015 r. (sygnatura IBPB-1-1/4511-17/15/AJ) uznał jego stanowisko za prawidłowe.

Mali podatnicy mogą więcej

W interpretacji urzędnicy przyznali, że przedsiębiorca, którego przychody nie przekraczają w roku podatkowym 1,2 mln euro (łącznie z kwotą należnego podatku od towarów i usług), oraz podatnicy rozpoczynający działalność gospodarczą w danym roku mogą dokonać jednorazowych odpisów amortyzacyjnych od wartości początkowej środków trwałych nabytych w roku podatkowym, w którym środki te zostały wprowadzone do ewidencji środków trwałych oraz wartości niematerialnych i prawnych, do wysokości nieprzekraczającej w roku podatkowym równowartości kwoty 50 tys. euro łącznej wartości tych odpisów amortyzacyjnych. Z tej zasady są wyłączone samochody.

Do tego limitu nie wlicza się odpisów od środków trwałych oraz wartości niematerialnych i prawnych, których wartość początkowa nie przekracza 3,5 tys. zł.

Jak wynika z powyższego, podatnik wnioskujący o interpretację podatkową spełniał wymagania, jakie stawia się przed tzw. małymi podatnikami. A ponieważ odpis amortyzujący odpis roweru był większy niż 3,5 tys. zł, ale nie przekroczył - wraz z innymi odpisami - 50 tys. euro, można było go dokonać.
 

Czy rower elektryczny się opłaca

 motto:
„Rower elektryczny to jak mocny wiatr w plecy – prowadzi cię na granice horyzontu"
      
               H.W.Libbey - wynalazca, właściciel patentu na rower elektryczny wydanego 28 grudnia 1898 r.


Czy rower elektryczny się opłaca, czy warto kupić rower elektryczny?

Turystyka na rowerze elektrycznym
Nie sposób określić „opłacalności” roweru gdy jedziemy wycieczkę – przyjemności jaką daje przejażdżka nie da się przeliczyć i nie miało by to żadnego sensu. Warto wiedzieć że dzięki wspomaganiu elektrycznemu nasza wycieczka może być znacznie dłuższa niż na tradycyjnym rowerze.

 

 
Rower elektryczny jako środek transportu

Jeżeli korzystamy z roweru jako codziennego środka transportu np. w drodze do pracy to:
100 km przejedziemy: 

Rowerem elektrycznym

0,80 zł 

Skuterem

11,00 zł 

Motocyklem

23,00 zł 

Samochodem LPG

28,00 zł 

Samochodem diesel

36,00 zł 

Samochodem benzynowym

50,00 zł 

 


Warto też pamiętać, że nie stoimy w korkach i nie płacimy za parkingi. Nie mamy też problemu ze znajdowaniem miejsca na parking.

Jadąc na rowerze, mamy bliższy kontakt z miastem, łatwiej nam załatwić wiele spraw "po drodze. Ile kosztuje jazda na rowerze elektrycznym - ok. 20-30 zł miesięcznie przy codziennej jeździe do pracy ok 50 km w dwie strony.
A co z pogodą- jak jechać gdy pada deszcz - mamy w ofercie specjalne peleryny do jazdy na rowerze - doskonale chronią.

Pozostaje jeszcze pytanie na jak długo może nam służyć rower elektryczny ?
Newralgicznym elementem roweru jest bateria, pytanie na jak długo starcza bateria do roweru elektrycznego?
Producenci rowerów często podają, że bateria może wytrzymać 500-700 cykli ładowania. To jest tylko część prawdy bo producenci baterii mniej chętnie podają takie dane. Trwałość baterii zależna jest m.in od jej jakości, a także od jakości ładowarki. Wg opinii użytkowników na dobrej baterii można przejechać przynajmniej 30 000 km. Bateria roweru elektrycznego wystarcza więc na 3-5 lat. A co potem - najlepiej kupić nową za ca 1000 zł


Rower elektryczny a ekologia

Jazda rowerem 13 razy bardziej ekologiczna niż podróż autem

Jazda rowerem lub rowerem elektrycznym jest średnio 13 razy mniej szkodliwa dla środowiska naturalnego od jazdy samochodem osobowym – wynika z wyliczeń Europejskiej Federacji Cyklistów (ECF). W przypadku rowerów emisja dwutlenku węgla (CO2), biorąc pod uwagę m.in. cały „cykl życiowy” sprzętu, wynosi w przeliczeniu na 1 osobę 21 gramów na każdy pokonany kilometr.

Najszybciej rosnącym źródłem emisji dwutlenku węgla jest od dłuższego czasu transport samochodowy. Jak szacuje EFC, jazda samochodem lub autobusem jest zdecydowanie bardziej niekorzystna dla środowiska niż korzystanie z rowerów. W przypadku samochodu osobowego emisja CO2 wynosi w sumie średnio aż 271 g na każdy przejechany kilometr (w przeliczeniu na 1 pasażera).
Lepiej wypada pod tym względem transport autobusowy (101 g).
W swoich obliczeniach EFC brała pod uwagę zarówno CO2 emitowany w związku z wyprodukowaniem, jak i utrzymaniem roweru. Przyjęto także, że rowerzysta – w efekcie wysiłku fizycznego, którego praktycznie pozbawieni są pasażerowie samochodów i autobusów – spala przeciętnie określoną ilość kalorii. Wysiłek energetyczny musi z kolei zrekompensować dodatkowym pożywieniem – jego produkcja również wiąże się z emisją dwutlenku węgla.
Jazda tradycyjnym rowerem oznacza, przy założeniu metodologii przyjętej przez ECF, emisję dwutlenku węgla na poziomie średnio 21 g na pokonany kilometr. W przypadku e-rowerów, czyli ze wspomaganiem elektrycznym, wskaźnik ten jest minimalnie wyższy i wynosi przeciętnie 22 g. Inaczej rozkładają się jednak proporcje – dla rowerów na produkcję i utrzymanie jednośladu przypada 5 g, a pozostałe 16 g odpowiada za rekompensatę wysiłku energetycznego. Jazda e-rowerem oznacza z kolei mniejszy wysiłek (5 g) – wyższe jest za to obciążenie emisją wynikającą z produkcji i utrzymania (17 g).
Jak wyjaśnia Ireneusz Miśkowiec, menedżer ds. sprzedaży i produktów w Kreidler Polska, różnica w rozkładzie emisji między rowerem a e-rowerem to efekt specyfiki tego drugiego rozwiązania i obecności systemu wspomagania.
„Podstawową różnicą między rowerem a rowerem elektrycznym jest napęd wspomagający rowerzystę. Warto zauważyć, że taki e-rower nie zastępuje nóg, a jedynie je wspomaga czy odciąża. Dominujące na rynku systemy Boscha, Shimano i Panasonica to zaawansowane technologicznie rozwiązania z wydajnymi bateriami o długiej żywotności. Dlatego e-rower może być ciekawą alternatywą np. dla osób, które poruszają się po zakorkowanych ulicach miast. Jazda takim rowerem pozostaje przy tym wielokrotnie bardziej korzystna dla środowiska niż transport samochodem” – tłumaczy Ireneusz Miśkowiec.
Jak podaje ECF, wybór roweru lub e-roweru – zamiast samochodu czy autobusu – jako środka transportu do miejsca pracy może oznaczać zmniejszenie emisji o 750 kg CO2 w skali roku, przy założeniu czterech wyjazdów w ciągu tygodnia na dystansie 8 km w jedną stronę. W takim przypadku osoba zaoszczędziłaby również sporo na paliwie (ok. 380 l benzyny).

źródło: Magazyn Studencki www.manko.pl  artykuł z z 15-02-2015


 

 

Po co rower elektryczny

motto:
„Porównując zwykłe krzesło z krzesłem elektrycznym oraz zwykły rower z rowerem elektrycznym, trudno nie dostrzec przewagi tego pierwszego w przypadku krzeseł i drugiego w przypadku rowerów.”

Thomas Edison

Rower elektryczny to przede wszystkim dogodny i bardzo tani środek transportu.

Napęd elektryczny pomaga użytkownikowi w jeździe, uzupełnia siłę, której używa podczas pedałowania. Dzięki temu można jeździć z mniejszym wysiłkiem niż na rowerze klasycznym. Różnica odczuwalna jest przede wszystkim przy podjazdach oraz przy jeździe na długich dystansach..
Stopień wspomagania napędu elektrycznego można regulować za pomocą panelu sterowania umieszczonego na kierownicy. W zależności od modelu, rower posiada 3 lub 5 stopni wspomagania. Napęd elektryczny może być również całkowicie wyłączony i można jechać jak na klasycznym rowerze, także wtedy gdy bateria ulegnie wyczerpaniu.
Silnik wyłącza się automatycznie, jeśli przestaniesz pedałować, albo w momencie, kiedy osiągniesz maksymalną dozwoloną prędkość 25 km/h. Niektóre panele pozwalają na jazdę z prędkością 6 km/godz bez kręcenia pedałami.

Po co komu rower elektryczny ?

Najłatwiej powiedzieć, komu nie jest potrzebny – prawdopodobnie tym, którzy rower traktują, jako formę intensywnego wysiłku, dla nich im więcej wysiłku tym lepiej.

Całkiem jednak spora część użytkowników rowerów traktuje je, jako sposób przyjemnego spędzania, czasu, wygodny środek transportu, miły sposób do na podmiejską wycieczkę itp. W tych wszystkich sytuacjach rower elektryczny może być bardzo pomocny.

Od maja do prawie końca października jeżdżę do pracy na rowerze traktując to, jako formę na minimum codziennej aktywności fizycznej. Mam do pracy ok. 16 km w jedną stronę i po drodze dwukrotnie podjazd pod górę, prawdę mówiąc czasami wolałbym, aby były nieco mniej strome. To właśnie moment, gdy można załączyć wspomaganie elektryczne i podjazd jest też dużo łatwiejszy.

Upał – dziś było w Warszawie naprawdę  28 ºC. Ścieżka rowerowa na odcinku 1,5 km 
prowadzi wzdłuż nagrzanego słońcem muru, w miejscu praktycznie pozbawionym cienia. Ten fragment drogi też chciałbym jak najszybciej mieć za sobą i chętnie włączyłem wspomaganie  elektryczne aby jak najszybciej dojechać na bulwary nad Wisłą. 

Często mam ochotę wybrać się na rowerze w jakiś odległy punkt miasta – czuję, że jednak w dwie strony to trochę za daleko. Można wprawdzie coś kombinować wsiadając z rowerem do tramwaju, metra czy autobusu, ale nie jest to specjalnie wygodne i znowu przydałby się jakiś elektryczny silniczek, aby nieco pomógł.

Podmiejski wypad do lasu – mam z domu do lasu ok. 10 km. W dwie strony to już 20 plus jeszcze ze 2-3 godziny po lesie i to już mocno za daleko. Pozostaje, więc wstawić rowery na dach auta i podjechać do lasu samochodem. Potem trzeba zdjąć rowery z dachu a po wycieczce ponownie złożyć je na dach po to aby po powrocie do domu znowu zdejmować je z dachu. I gdzie tu przyjemność z takiej wycieczki. Na rowerach elektrycznych wygodnie jedziemy obie strony bez konieczności ładowania rowerów na nach.
Rowerowa wycieczka rodzinna lub w gronie znajomych, gdy ktoś jest kondycyjnie słabszy od innych. też bywa nieraz niezbyt udana. Wprawdzie niby oni trochę poczekają, ale ten słabszy musie nieźle się namęczyć by zdążyć za tymi co jadą z przodu. Ile w tym niepotrzebnego stresu zamiast frajdy a tak wystarczy by słabsza kondycyjnie osoba jechała na rowerze ze wspomaganiem.

 

 

Na rowerze elektrycznym do pracy

 

Rower ze wspomaganiem elektrycznym pozwala na dojazd do pracy, nawet na dłuższych dystansach bez zmęczenia, bez spocenia się. Silnik zamontowany w rowerze wspomaga pedałowanie. Rower nie jest skuterem – wymaga pedałowania, mamy więc okazję do ćwiczenia fizycznego. Korzystając ze wspomagania elektrycznego można jechać z prędkością ok. 20 km na godzinę z wysiłkiem jak przy „powolnym spacerze rowerowym.”. Zasięg roweru z dobrą baterią to 50-100 km, ładowanie baterii trwa ok. 4 godz. ale już po godzinie bateria jest naładowana w ok. 70%. Jazda rowerem elektrycznym jest trzynaście razy bardzo ekologiczna niż jazda samochodem  (wyliczenia  Europejskiej Federacji Cyklistów - ECF) a przejechanie 100 km to koszt poniżej 1 zł. Odpada problem z parkowaniem, i opłatą za parking. Łatwo możesz też załatwić coś w drodze z pracy – na rowerze podjedziesz tam gdzie samochodem nie dasz rady zaparkować. I jeszcze jedno – przewóz rowerów komunikacją publiczną jest bezpłatny – możesz łączyć jazdę na rowerze z jazdą transportem publicznym.

 

Zadbaj o swoje zdrowie, kondycję i przy okazji o środowisko.
Uczyń swoją podróż do pracy łatwą i przyjemne:
•   bez stania w korkach i czekania na autobus.
•   bez podróży w zatłoczonych środkach komunikacji miejskiej.
•   stań się niezależny
•   zrób coś dla siebie i środowiska.
•   zaoszczędź na paliwie, opłatach za miejsca parkingowe i kosztach ubezpieczenia.
•   pozbądź się problemu braku miejsc parkingowych

Rower elektryczny to w dużej mierze wspomaganie pedałowania, choćby na podjazdach, ale jednak nie zwalnia on z obowiązku pedałowania.

Dzięki rowerowi elektrycznemu:
•  nie spocisz się podczas jazdy, a swobodnie osiągniesz prędkość 25km/h.
•  po przyjeździe do pracy wystarczy, że wypniesz baterię i podłączysz do ładowania pod biurko.
•  na jednym ładowaniu baterii można przejechać ok. 70 km, a czas ładowania nie przekracza 4 h.

Gdzie kupić rower w Warszawie ?   Zapraszamy

"E-Bike Buda"
Rowery elektryczne Warszawa
ul. Rusiecka 8A,

03-698 Warszawa
tel: 22 679-679-5